Wszystkie wpisy, których autorem jest pannazzapieca

Pracownica biurowa, marzycielka, a jeśli dobrze pójdzie to również przyszła powieściopisarka. Nie wyobrażam sobie życia bez mojej kuchni i aparatu fotograficznego. Jestem uzależniona od herbaty, dobrych historii i długich, letnich wieczorów.

Ciasto pomarańczowe z kremem różanym i pistacjami

DSC_0377

To chyba najbardziej nieoczywiste ciasto jakie wyszło z mojego piekarnika. Niezbyt słodkie, o bardzo lekkiej strukturze. Jest niemal… orzeźwiające! Przez dodanie solonych pistacji na wierzch – tym bardziej zaskakujące w swoim smaku. Nie mogłam poprzestać na jednym kawałku. Samo ciasto jest bardzo proste w wykonaniu, więc jeśli nie lubicie słodko-słono-kwiatowych (!) połączeń, możecie zastąpić wodę różaną ekstraktem z wanilii, a pistacje świeżymi owocami lub innymi orzechami. Wciąż pyszne, a nieco bardziej klasyczne.

Czytaj dalej Ciasto pomarańczowe z kremem różanym i pistacjami

Reklamy

Chlebek jabłkowy z lukrem cynamonowym

Cynamonowej terapii ciąg dalszy. Dziś chlebek jabłkowy z dużą ilością cynamonowego lukru. Bardzo prosty przepis, w którym najwięcej czasu zajmuje obranie i pokrojenie jabłek. No i potem samo pieczenie. Idealnie sprawdza się jako drugie śniadanie lub popołudniowe ciasto do kawy.

Czytaj dalej Chlebek jabłkowy z lukrem cynamonowym

Klasyczne ciasto marchewkowe

DSC_0281

Jesień czai się za rogiem, więc moja potrzeba uzupełniania diety o cynamon gwałtownie wzrasta.  Niedobory leczę tym właśnie ciastem – ciężkim, wilgotnym, z mnóstwem bakalii. A wszystko to zwieńczone warstwą miodowo-cynamonowego kremu. Dodajcie do tego kubek kawy albo herbaty i nadchodząca jesień wcale nie będzie już taka straszna!

Na blogu znajdziecie też Miodowe ciasto marchewkowe i Ciasto marchewkowe z kremem karmelowym.

Czytaj dalej Klasyczne ciasto marchewkowe

Syrop z kwiatów czarnego bzu

DSC_0113

W zeszłym roku zrobiłam pierwsze ostrożne podejście do syropu z kwiatów czarnego bzu. Mały koszyk kwiatów przerobiłam na trzy pół-litrowe butelki syropu, które zniknęły ze spiżarni w przeciągu miesiąca. W tym roku zaplanowałam dużo większe zbiory – od połowy tego okropnie deszczowego maja w domu rodzinnym ktoś zawsze stał na posterunku i przyglądał się sytuacji na krzewach bzu. I oto wreszcie po długim oczekiwaniu kwiaty rozkwitły w pełni, a ja wybrałam się na wycieczkę za Kraków. Koszyk miałam dużo większy i udało mi się przygotować prawie 5 litrów syropu.
Jeśli masz gdzie wybrać się na zbiory – w miejsce oddalone od miasta i ruchu ulicznego – zdecydowanie polecam. Czarny bez jest rośliną wykorzystywaną w lecznictwie od czasów antycznych – działa napotnie, przeciw gorączkowo i wykrztuśnie. Zalecany jest w leczeniu przeziębienia i grypy, a także w zwalczaniu migreny i bezsenności. Do tego ten syrop jest po prostu bardzo, bardzo s m a c z n y! Sprawdza się jako dodatek do herbaty, lemoniady i wody, a także przy nasączaniu ciast. Warto mieć go w domowej spiżarni.   Czytaj dalej Syrop z kwiatów czarnego bzu

Chocolate chip cookies

ccc2

Gdybym miała wybrać jakim jestem ciastkiem*, byłabym właśnie tym! Lekko ciągnącym, słodkim, ale z wyczuwalną nutą soli i oczywiście z c z e k o l a d ą. Są bardzo proste do przygotowania, ale wymagają dwóch składników, które rzadko można dostać od ręki: melasy i czekoladowych groszków. Ale oczywiście od czego jest internet? W sklepach internetowych łatwo dostać i jedno i drugie. Ja zawsze trzymam zapas w szafkach na wypadek, gdyby niespodziewanie naszła mnie ochota na ciasteczka z czekoladą. Dobrym pomysłem jest zrobić od razu dwie porcje i część zamrozić – wtedy gotowe ciasteczka mamy zawsze w zamrażalniku i można je upiec choćby i w środku nocy.

*Jak chcesz sprawdzić jakim ciastkiem jesteś to polecam kliknąć tutaj.

Czytaj dalej Chocolate chip cookies

Mini pavlova z truskawkami

1211

Może być mini pavlova z truskawkami. Z malinami. Z jagodami. W sumie to z czym tylko chcecie albo z tym na co akurat jest sezon. To cudownie prosty przepis, który można aranżować na setki sposobów. Nie potrzeba do niego wielu składników, nie jest zbyt pracochłonny (o ile macie mikser, który wszystko za was ubije), a zawsze wzbudza duży entuzjazm wśród gości. Co ważne – wszystko można sobie przygotować wcześniej i potem tylko nałożyć beziki na talerze, dorzucić szczodry kleks bitej śmietany i udekorować świeżymi owocami (i może odrobiną startej czekolady, jeśli czujecie się komfortowo z taką kaloryczną rozpustą – ja totalnie się czuję).

Czytaj dalej Mini pavlova z truskawkami