Fińska pulla (słodkie pieczywo z kardamonem)

2015-03-09 17.04.31

Odezwał się do mnie ostatnio znajomy z Finlandii. Miły i bardzo zapracowany chłopak. Jeden z tych ludzi, którzy wpędzają mnie w kompleksy i czynią istotą ogromnie zazdrosną. Biegle mówiący po fińsku, szwedzku i angielsku. Odrobinę po francusku. Który zobaczył więcej świata niż jak pewnie kiedykolwiek będę mogła. A przy tym wszystkim zaangażowany społecznie: jeździ i opowiada na konferencjach o tym, że młodzi to nadzieja. Za tydzień będzie w Warszawie i chciał się spotkać. Szkoda, że nie mam stolicy po drodze, oj szkoda. Na pocieszenie mam za to fińskie słodkie ciasto pulla, które zaplecione w warkocz powinno się w sumie nazywać pitko. Cudnie pachnie i smakuje. Kardamonu nigdy mi dość! Znalazłam przepis i zrobiłam z połowy porcji, bo ostatnio wszyscy u mnie w rozjazdach i jeść nie ma komu. Mam nadzieję, że Johannes polubi Polskę i następnym razem oprowadzę go po Krakowie.

2015-03-09 15.24.22
Pulla zapleciona w warkocz (czyli pitko!):

  • 125 ml letniego mleka
  • 15 g świeżych drożdży
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • 50 g masła
  • 1/2 łyżki kardamonu mielonego lub rozdrobionego metodą: moździerz/foliowy woreczek+wałek
  • 1 jajko
  • 350 g mąki pszennej
  • 30 g rodzynek
  • 15 g płatków migdałowych (pominęłam, bo okazało się, że brak ich w mojej szafce)

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową!

Drożdże kruszymy do dużej miski, zalewamy letnim mlekiem, „karmimy” łyżką mąki i łyżką cukru, odjętymi z odważonych już składników. Zostawiamy na chwilę, by drożdże zaczęły działać. W tym czasie można zastanowić się nad sensem życia albo – jeśli nie macie mielonego kardamonu – wyłuskać nasionka, przesypać je do foliowego woreczka i utłuc wałkiem. Świetna zabawa, polecam! Kiedy drożdże się już ruszą, dodajemy do miski resztę cukru, przesianą mąkę, sól, kardamon i jajko. Zagniatamy, aż do uzyskania zwartego kawałka ciasta. Wtedy dodajemy pokrojone w kostkę masło i zagniatamy dalej, aż cały tłuszcz połączy się z ciastem, a ono będzie miękkie i elastyczne. Zostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu.  Ciasto powinno podwoić swoją objętość w około 60 minut.

Wyrośnięte ciasto odpowietrzamy. Dodajemy rodzynki i zagniatamy je krótko razem z ciastem. Tak przygotowane ciasto dzielimy na trzy równe części i formujemy podłużne wałki, lekko zwężając je na końcach. Łączymy wszystkie trzy w jednym miejscu i zaplatamy warkocz, jak zwykle przy chałce. Końce z obu stron zawijamy pod spód. Gotową pullę przenosimy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i przykrywamy ściereczką. Dajemy jej 30 minut na drugie wyrośniecie. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 200 stopni i rozbijamy jedno jajko z odrobiną wodą. Wyrośnięte ciasto smarujemy dokładnie jajkiem, posypujemy cukrem i płatkami migdałowymi (jeśli je mamy, ja jak widać nie miałam). Pieczemy przez 20-25 minut, aż nabierze złotego koloru. Studzimy na kratce i potem jemy ze smakiem.

2015-03-09 17.03.58

 

A przepis-inspirację można zobaczyć tutaj-klik.

2015-03-09 17.01.51

Reklamy

5 thoughts on “Fińska pulla (słodkie pieczywo z kardamonem)”

    1. Od takiej klasycznej, maślanej chałki odróżnia ją prócz kardamonu dodatek rodzynek (i w teorii migdałów, których u mnie zabrakło). Ale poza tym wykonanie jest niemal identyczne, a i smak w gruncie rzeczy zbliżony. Dlatego odpowiem twierdząco: tak, to taka chałka z kardamonem 😀

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s