Na Burgerowym Szlaku: 5. Nova Krova

2014-12-12 17.17.33

Jak pewnie część z was już zauważyła, Szymon, który zwykle towarzyszy mi w podróżach po burgerowniach, nie jest zbyt wielkim fanem wegetariańskiej kuchni. Chciałabym umieć wytłumaczyć w jakiś sposób jego niechęć, ale no cóż… nie umiem. Dlatego dzisiejszy odcinek będzie wyjątkowy – z gościem specjalnym i zupełnie bez mięsa! W wycieczce do Nova Krova towarzyszyła mi Klaudia, która zresztą wskazała mi to miejsce jako warte sprawdzenia. Burgery nie tylko są tam bez mięsa, ale są w stu procentach wegańskie. Same roślinki, tak więc, żadna istota nie ucierpiała w czasie pracy na tym wpisem.

Przyznam, że na początku byłam jednocześnie podekscytowana i zdenerwowana. Jestem zdeklarowanym wszystkożercą. Mięsa nie unikam, a za to różnych jadanych przez wegan roślinek, już tak. Na szczęście moje pierwsze zetknięcie z wegańską kuchnią było bardzo pozytywne! Ponadto miałyśmy mnóstwo szczęścia i wpadłyśmy do Novy w dzień pierwszych urodzin lokalu. Dlatego prócz burgera zjadłyśmy też po kawałku łaciatego, w pełni wegańskiego tortu.

2014-12-12 17.18.03

NOVA KROVA
Plac Wolnica 12, Kraków
godziny otwarcia:
nd-czw 10.00-21.00
pt-sob 10.00-23.00

NASZE ZAMÓWIENIE
Ja: Kaszaburger, jasna bułka (14 zł)
Klaudia: Novakburger, ciemna bułka (8,5 zł)

v

OCENA

LOKALIZACJA
Lubię Plac Wolnica, bo to już centrum, ale jeszcze nie ma tam tłoku, który znam z ciasnych uliczek w okolicy Szerokiej czy Placu Nowego. Do knajpy łatwo trafić, gdy wie się dokąd zmierzać. Nie wiem czy łatwo ją wypatrzeć, bo kiedy tam byłyśmy to akurat wyjątkowo rzucała się w oczy przez mnóstwo balonów. Choć z drugiej strony duże, różowe „100% vegan” na szybie pewnie przykuwa uwagę! 5  

WYSTRÓJ I KLIMAT
Dużo przestrzeni, proste stoły i krzesła – w tej kwestii dostrzegam podobieństwo w stosunku do innych burgerowni. Bardzo przyjazna atmosfera, choć nie wiem na ile była to zasługa urodzin. Szczególnie podobały mi się podane do stołu drewniane tace, z tą oryginalną papierową podkładką. Jedyne co mi przeszkadzało to półmrok, który panował w lokalu po zapadnięciu zmroku.  4    

MENU
Dużo trudnych słów takich jak „seitan” i „quinoa”, ale to tylko kwestia sięgnięcia do odpowiednich źródeł, prawda? Do wyboru trzy bułki, jest burger tygodnia i zupy dla tych, którym bułka nie wystarczy. Następnym razem skuszę się na frytki warzywne!  4

JAKOŚĆ (aka SMACZNOŚĆ)
Ostrożnie zamówiłam to co brzmiało najbardziej znajomo, czyli kaszaburgera. Kasza jest dobra. Wyszłam z założenia, że nie będę sprawdzać co jest w środku tylko zjem co mi dadzą. I rany było naprawdę pyszne! Później doczytałam o składnikach i myślę, że kaszaburger wciąż byłby moim pierwszym wyborem. Choć może zmieniłabym sos na śliwkowy, który jest absolutnie obłędny!  4,5

CENA
Trudno mi oceniać w porównaniu do innych wegańskich knajp, bo w nich nie bywam (jeszcze?), ale jak na lokal sprzedający burgery, ceny są bardzo przyzwoite w stosunku do jakości. Za 14 zł można się porządnie najeść na cały dzień. 4

SUMA
Mięsa raczej nie rzucę, ale do Novej Krovy chętnie jeszcze wrócę. Bo karmią smacznie, zdrowo i za dobre pieniądze.  4,3

2014-12-12 17.57.09

Advertisements

2 myśli nt. „Na Burgerowym Szlaku: 5. Nova Krova”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s