Imbirki

ciasteczka imbirowe

Dom prawie pusty – to i piec nie ma dla kogo. A nawet jakby było, to czasu wolnego mam ostatnio jak na lekarstwo! Właśnie zaczynam sesję, która do najłatwiejszych nie będzie należeć. Ale krótką chwilę na przygotowanie ciasteczek musiałam znaleźć. Zwłaszcza, że kuchnia ma na mnie zawsze wpływ iście terapeutyczny i najlepiej zwalcza przedegzaminacyjny stres. A przygotowywanie tych ciasteczek imbirowych to czysta przyjemność. Zwłaszcza wycinanie – ja wycięłam jeżyki, bo mam ostatnio na ich punkcie kompletnego świra! Moja koleżanka hoduje jeża pigmejskiego, który swoim pyszczkiem skradł moje serce. No więc musiały być jeże. Dodam jeszcze, że ciasteczka znacznie lepiej smakują jak odleżą dzień czy dwa – wiem, że to może być trudne, ale warto im dać ten czas, a później do woli maczać je w kubku z herbatą i liczyć granice ciągów!

Przepis, który cytuję bez zmian pochodzi stąd.

 

Ciasteczka imbirowe:

  • 80 g miękkiego masła
  • 60 g miodu
  • 80 g cukru
  • 60 ml śmietany kremówki
  • 2/3 łyżeczki imbiru
  • szczypta cynamonu
  • 300 g mąki
  • płaska łyżeczka sody

 

Mąkę wymieszać z imbirem, cynamonem i sodą. Masło utrzeć z cukrem i miodem. Stopniowo dodawać śmietanę na zmianę z suchymi składnikami. Zagnieść ciasto, zawinąć w folię i schłodzić (przez ok. 1-2 godziny). Ciasto rozwałkować, wyciąć ciasteczka. Przełożyć je na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, piec w piekarniku nagrzanym do 200 st. C przez 8-12 min. (w zależności od wielkości i grubości ciastek).

 

ciasteczka imbirowe

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s