Spaghetti aglio olio i caprese inacze

makaron

Obiad dosłownie w 20 minut. Szybko, sprawnie i smacznie – czyli tak jak lubię najbardziej. Przepis znalazłam kiedyś-tam-dawno, a jako, że nie ma tu wielu składników to bez problemu zapamiętałam i odtworzyłam go w swojej kuchni. Nie wiem teraz od kogo go mam, ale za niewybaczalne naruszenie praw autorskich stokrotnie przepraszam. Proporcje są bardzo na oko, bo każdy robi jak lubi.

Jeszcze sprawa sałatki caprese. To chyba najbardziej rozpowszechniona w naszym krajuwłoska przystawka. Zwykle podaje się ją w innej formie; pomidory i mozzarellę krojąc w paski i układając naprzemiennie na półmisku. A ja zrobiłam po swojemu. Skroiłam wszystko i wymieszałam w misce, bo tak po prostu łatwiej się je.

Smak makaronu i pomidorów cudownie współgrają na języku. Szczególnie zabawnie jest, gdy tak jak u mnie podaje się cały posiłek w dwóch miskach – w większej makaron, w mniejszej caprese. I do tego po widelcu dla każdego.

 

Spaghetti aglio olio

  • makaron spaghetti (po wypróbowaniu kilku innych rodzajów makaronu, stwierdzam, że ten smakuje najlepiej; ilości wedle brzuchów do wykarmienia)
  • czosnek (najlepiej dać jeden średni ząbek na osobę)
  • oliwa z oliwek (koniecznie dobrej jakości!)
  • parmigiano reggiano (w kawałku, wedle upodobania)

+ sól i pieprz do smaku

Makaron gotujemy w dobrze osolonej wodzie (mając na uwadze słowa, które kiedyś w swoim programie wypowiedziała Nigella – „woda na makaron powinna być tak słona jak woda w Morzu Śródziemnym” – jeśli nigdy nie mieliście okazji próbować wody w Morzu Śródziemnym, proponuję dać tyle soli co zwykle). W tym czasie rozgrzewamy na patelni oliwę. Zmniejszamy ogień i wrzucamy na oliwę przetarty przez wyciskacz lub drobno pokrojony czosnek. Mieszając, podsmażamy aż się zeszkli. Zdejmujemy z palnika i czekamy aż makaron się ugotuje (w tym czasie można zająć się przygotowaniem caprese).

Ugotowany makaron odcedzamy albo jeszcze lepiej, odpowiednimi „szczypcami” wyciągamy z gorącej wody i wrzucamy na patelnię. Podgrzewamy delikatnie i mieszamy, by aromatyczna oliwa dobrze okryła każdą nitkę makaronu. Przerzucamy gorący makaron do miski i posypujemy świeżo startymi parmezanem i pieprzem.

Sałatka caprese

  • świeże pomidory (tutaj też liczę na osoby, około jeden średni pomidor na osobę)
  • mozzarella (duża kulka na trzy sprawdza się idealnie, ale ja wolę używać tych malutkich kuleczek pakowanych bodajże po 200g)
  • bazylia (wedle uznania)
  • oliwa z oliwek (wedle uznania, ale trzeba być szczodrym lejąc oliwę)

+ sól i pieprz do smaku

Pomidory myjemy, dzielimy na pół i usuwamy ogonki. Kroimy na nieduże kawałki i przekładamy do miski. Dodajemy dobrze odsączoną z zalewy mozzarellę, również pokrojoną w kawałki. Posypujemy podartą w palcach bazylią, polewamy oliwą. Doprawiamy do smaku solą i świeżo zmielonym pieprzem.

 

sałatka

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s